




Dach na lata
Utrudniona ochrona
Jedną z nielicznych wad pokryć wykonanych ze strzechy jest duża łatwopalność. Ryzyko pożaru możemy ograniczyć, stosując impregnację zewnętrzną. Niestety, w Polsce żaden ze środków dopuszczonych do zabezpieczeń przeciwpożarowych nie posiada atestu na trzcinę, przez co wielu właścicieli karczm i hoteli ma problem z oddaniem gastronomicznych lokali do użytku. Nieliczne firmy wykonują impregnację środkami zagranicznej produkcji, posiadającymi wymagany atest. Równie istotne jest użycie preparatów zatrzymujących rozwój bakterii, grzybów, mchów oraz zabezpieczających przed szybkim płowieniem strzechy.
Czas na kontrolę
W celu zapewnienia długiego okresu użytkowania, stan dachu powinniśmy regularnie kontrolować. Okresowy przegląd najlepiej zlecić ekipie, która go wykonywała, gdyż ona najlepiej zna elementy jego konstrukcji, w tym także te, które wymagają szczególnej uwagi. Niezależnie od rodzaju pokrycia, corocznej inspekcji wymagają obróbka komina i koszy, naroża, lukarny oraz akcesoria dachowe. Przy okazji warto też skontrolować systemy odprowadzania wody deszczowej. Konserwacja popularnych blachodachówek polega na usunięciu nalotów i pyłów kominowych, które pozostawione na dłużej mogą doprowadzić do uszkodzenia blachy. Jeżeli podczas przeglądu zauważymy miejscowe uszkodzenia w powłoce lakierniczej, należy wykonać korekty malarskie. Do drobnych rys stosuje się firmowe farby zaprawkowe, które nie odbiegają kolorem od pokrycia. Co 5–7 lat dach warto też umyć, pamiętając, aby wodę lać od kalenic w dół i na boki.
Czysty rąbek
Aby utrzymać w czystości powierzchnię dachu pokrytego blachą na rąbek, z reguły wystarczy woda deszczowa. Raz do roku warto jednak oczyścić go z zalegających liści, gałęzi i innych nieczystości, które szybko ulegają zgniciu, powodując korozję. Brudne lub poplamione miejsca możemy umyć przy pomocy wody i miękkiej szczotki. Dozwolone jest też używanie myjek ciśnieniowych o mocy do 50 bar. Bardziej uporczywe zabrudzenia można usunąć, stosując detergent przeznaczony do czyszczenia malowanych powierzchni. Plamy w trudno dostępnych miejscach powinniśmy wyczyścić kawałkiem tkaniny zwilżonym benzyną do lakierów. Zimą szczególną ostrożność należy zachować podczas usuwania zmrożonej warstwy śniegu. Pozostawiając niewielką ilość białego puchu (ok. 10 cm), unikniemy niebezpieczeństwa zarysowania powłoki organicznej.
Siła natury
Zdaniem producentów i wykonawców, gonty drewniane należą do najbardziej odpornych materiałów dachowych na rynku. Z biegiem lat naturalne pokrycie zmienia jedynie kolor – szarzeje lub przybiera srebrnoszarą barwę. Dlatego gonty łupane z drewna modrzewiowego, cedrowego, jodłowego i dębowego nie wymagają impregnacji. Inne odmiany powinno się konserwować środkami zabezpieczającymi przed grzybami, pleśnią i owadami. Można to zrobić jeszcze przed montażem, zanurzając elementy w roztworze impregnatu lub nanieść go na ułożone pokrycie pędzlem, wałkiem albo rozpylaczem. Impregnacje należy powtarzać co kilka sezonów. Tak zabezpieczone pokrycie wytrzyma nawet 50 lat.
Smaruj asfalt
Do konserwacji i renowacji papowych pokryć dachowych stosuje się płynne i plastyczne wyroby bitumiczne. Po naniesieniu na podłoże, tworzą one ciągłą i jednolitą warstwę. Powłoki wykonuje się przy użyciu tradycyjnie stosowanych lepików asfaltowych z wypełniaczem lub bez, a także mas asfaltowych i asfaltowo-aluminiowych. Konserwacji nie wymagają natomiast pokrycia z pap nowej generacji z asfaltów modyfikowanych i w trwałych osnowach. Producenci udzielają na te materiały i ich ułożenie 15–30 lat gwarancji.
Szczelny, wytrzymały i odporny na zmienne warunki atmosferyczne. Czy o takim dachu marzysz? Jeśli tak, nie oszczędzaj na jakości i zainwestuj w profesjonalną ekipę dekarską, a od czasu do czasu wybierz się „na górę” z wizytą. W końcu daleko nie masz.









