Strona główna / Vademecum inwestora / Buduję / Stropy i podłogi / Wszystkie warstwy podłogi

promocja

Wszystkie warstwy podłogi

Podłoga kojarzy nam się z tym, co mamy pod stopami. Mało kto zdaje sobie sprawę, że pod posadzką ukryta jest skomplikowana konstrukcja. To od niej zależy trwałość i jakość tego, po czym chodzimy.

fot. Dąb Renesansowy

Podłogę stanowi kilkuwarstwowa konstrukcja, ułożona na stropie lub betonie na gruncie. Tworzą ją zwykle: płyty stropowe, ocieplenie w postaci płyt styropianu i wełny mineralnej, izolacja przeciwwilgociowa, jastrych (podkład) oraz warstwa wierzchnia podłogi czyli posadzka, np. panele podłogowe, parkiet.

Podłoga nie może się kruszyć ani pękać, powinna być także doskonałym izolatorem akustycznym i chronić przed ucieczką ciepła. W pomieszczeniach, takich jak piwnica, łazienki i kuchnie ważne jest odpowiednie jej zaizolowanie, co zapobiegnie wnikaniu wilgoci w podłoże.

Podkład

Najważniejsze dla trwałości podłogi jest solidne przygotowanie podkładu. Wylewka chroni przed zniszczeniem ułożone pod nią izolacje oraz tworzy równe podłoże pod posadzkę. Powinna być więc płaska, wytrzymała na uderzenia i przebicie. Najczęściej wykonuje się wylewki cementowe, betonowe oraz gipsowe, tzw. anhydrytowe. Te ostatnie mają właściwości samopoziomujące i doskonale sprawdzają się przy ogrzewaniu podłogowym. Nie można ich jednak stosować w pomieszczeniach o podwyższonej wilgotności. Jako podkład wykorzystuje się także płyty gipsowo-kartonowe, gipsowo-włóknowe, pilśniowe i wiórowe.

Wykonując podkład związany z podłożem, trzeba przede wszystkim zadbać o jego prawidłowe przygotowanie. Aby mógł przenosić naprężenia i obciążenia, powinien być twardy, spoisty i oczyszczony z elementów zmniejszających przyczepność. Jeśli w podłożu powstały pęknięcia, należy wypełnić je szybko twardniejącą masą naprawczą. Zapobiegnie to wpłynięciu w szczelinę wylewanego podkładu, co mogłoby skutkować powstaniem nierówności na powierzchni.

REKLAMA

Spiesz się powoli

Jeśli posadzkę wykonujemy na jastrychu cementowym, powinien on być wysezonowany przez co najmniej 28 dni. Zawartość wilgotności resztkowej nie może być większa niż 4% dla produktów na bazie cementu i 3% dla materiałów gipsowych. Podobne granice wilgotności przyjmuje się dla betonu, z minimalnym okresem sezonowania wynoszącym trzy miesiące. W przypadku podkładu anhydrytowego wilgotność resztkowa nie powinna przekraczać 0,5%.

Wykonując podkłady pływające (np. na płytach styropianu) lub na warstwie oddzielającej (np. folii), zwróćmy uwagę na równą powierzchnię podłoża, która zapewni nośność i zapobiegnie wypływaniu masy podkładu poza pożądany obszar.

Grunt to gruntowanie

W przypadku, gdy podłoże jest nasiąkliwe, należy zagruntować je emulsją. W ten sposób zapobiegniemy zbyt szybkiemu oddawaniu wody oraz uniemożliwimy tworzenie się pęcherzyków powietrznych na jego powierzchni. Konsekwencją niedostatecznego zagruntowania podłoża, w najlepszym wypadku, może być osłabienie parametrów materiału wykończeniowego, w najgorszym – pęknięcia i odspojenie od wylewki. Ponadto na powierzchni podkładu mogą pojawić się nierówności. Zanim przystąpimy do wylewania podkładu, podłoże należy odkurzyć, aby zanieczyszczenia nie wypłynęły na wierzch oraz oddzielić podkład od ścian, np. specjalnym profilem dylatacyjnym z fartuchem lub cienkimi paskami styropianu.

Z wiadra lub agregatu

Podkład można wylewać ręcznie. Suchą mieszankę łączymy z wodą do uzyskania jednolitej masy. Sprawdzenie właściwej konsystencji ułatwi nam tzw. test folii. Polega on na wylaniu zaprawy z naczynia o pojemności jednego litra, na równe, niechłonne podłoże, np. folię. Powinna ona utworzyć „placek” o średnicy 45–50 cm.

Trzeba pamiętać, że każdy z podkładów ma określony czas pracy, więc podczas wylewania ręcznego warto podzielić powierzchnię na niewielkie pola robocze i przygotować dla nich odpowiednią ilość materiału.



Autor: Wojciech Buszko