Zaścianek nad Bugiem

Zaścianek nad Bugiem

Kiedy brama wjazdowa Dworu „Zaścianek” w Borsukach jest zamknięta, Ela i Zbyszek Aftarukowie idą na spacer nad Bug. Pierwszy raz wędrowali tymi ścieżkami przed wieloma laty, kiedy jeszcze jako narzeczeni, odkryli urokliwe okolice Parku Krajobrazowego „Podlaski Przełom Bugu”.

O tym, że związaliśmy się z tym zakątkiem na stałe, zadecydował przypadek. Dzisiaj mamy tutaj nie tylko swój dom, ale też zatrudnienie. Znaleźliśmy swoje miejsce na ziemi – opowiadają.

On – wizjoner i człowiek czynu. Ona – głos rozsądku i szefowa, która sadzi kwiaty. Razem tworzą duet idealny, który wyrzeczeniami, ciężką pracą, a czasami hazardowym postawieniem wszystkiego na jedną kartę, potrafi marzenia zamieniać w czyn.

Goście na plebanii

Wszystko zaczęło się od kupienia w Borsukach działki, na której zamierzaliśmy postawić mały weekendowy domek. Ponieważ nie mieliśmy kapitału, zacząłem rozglądać się za starą drewnianą chałupą. Skończyło się na zakupie plebanii z 1923 r. we wsi Neple – wspomina pan Zbyszek Aftaruk.

Czas okazał się łaskawy dla domu neplańskiego proboszcza. Sosnowe bale, z których zbudowane były ściany plebanii, wciąż były zdrowe i znakomicie nadawały się do postawienia nowego budynku. Aftarukowie, niewiele się zastanawiając, rozbudowali plebanię o poddasze z pokojami, piwnicę, saunę i salę konferencyjną. I tym samym zaczęli nowy etap swojego życia.

Od początku lat 90. zajmowałem się gastronomią, więc imprezy cateringowe, ogniska w plenerze i wyjazdy integracyjne były moim chlebem powszednim. Zazwyczaj organizowałem je na terenie wynajmowanym, kiedy jednak zbudowaliśmy plebanię, postanowiliśmy udostępniać ją naszym gościom – wspomina gospodarz Dworu „Zaścianek”.

Aby łatwiej było ich znaleźć, Aftarukowie stworzyli stronę internetową www.zascianek.home.pl.

 

Autor: Agata Piszcz

Opublikowano

w

przez

Tagi:

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *